środa, 18 lipca 2018

Czas słodyszka rzepakowego

Ta niewinna nazwa nie zwiastuje niczego dobrego. Szkodnik pojawił się w tym sezonie wyjątkowo wcześnie i zaatakował rzepak ozimy w fazie, gdy ta roślina jest bardzo wrażliwa. Niestety, dla rolników oznacza to duże, rozciągnięte w czasie straty. Ostrzegamy - jedno pryskanie nie wystarczy.

Lucyna Tataruch

Tagi: RiR słodyszek rzepak

6 maja 2016, aktualizowano: 06-05-2016

Ta niewinna nazwa nie zwiastuje niczego dobrego. Szkodnik pojawił się w tym sezonie wyjątkowo wcześnie i zaatakował rzepak ozimy w fazie, gdy ta roślina jest bardzo wrażliwa. Niestety, dla rolników oznacza to duże, rozciągnięte w czasie straty. Ostrzegamy - jedno pryskanie nie wystarczy.


Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa zaalarmowała - słody­szek, jeden z najgroźniejszych dla rzepaku insektów, pojawił się w województwach: wielkopolskim, dolno­śląskim, opolskim, małopolskim, śląskim, lubuskim, zachodniopomorskim, podkarpac­kim i kujawsko-pomorskim. Dorosły osobnik ma od 1,5 do 2,5 milimetrów, jest owalny, czarny z zielonym i niebieskim metalicznym połyskiem. Jego żółto-biała larwa wraz z czarno­brązową głową mierzy z kolei 3,5-4 milime­try, ma ciemne plamy i trzy pary odnóży. Zimuje w ściółkach na brzegach lasów, zarośli, na skarpach i nasypach.

Gdy szkodnik się budzi


Ten chrząszcz najczęściej wylatuje, gdy tempe­ratura wynosi od 10 do 11 stopni Celsjusza. Najpierw odżywia się nektarem i pyłkiem różnych roślin, również takich jak: rzodkiew oleista, kapusta czarna, gorczyca jasna, rzepa ścierniskowa, brukiew, rzodkiewka oraz tych dziko rosnących: gorczyca polna i rzodkiew świrzepa. Kiedy robi się cieplej i temperatura osiąga powyżej 15 stopni Celsjusza, szkodnik zaczyna przelatywać nad plantacje rzepaku.

Niestety, chcąc dostać się do pyłku kwiato­wego, wgryza się w pąki kwiatowe, wydrąża­jąc je jednocześnie. Te po takim ataku żółkną, usychają i opadają. Nadgryzione pąki są niere­gularne, co powoduje równie nieregularne kwiatostany, a później nierównomierne rozło­żenie łuszczyn. Przez to spodziewany plon nasion może być mniejszy nawet o 30 procent lub więcej!

Zależy to w głównej mierze od wczesności wegetacji odmian. Te wczesne, w zależności od temperatury, mogą uniknąć masowego ataku szkodnika lub tolerować jego później­szy nalot. Bardziej narażony na uszkodzenie jest rzepak później dojrzewający. Wraz z kwit­nięciem zagrożenie ze strony słodyszka maleje. Warto też pamiętać, iż objawy jego działalno­ści bywają mylone z cylidrosporiozą na łyszczy­nach, ze stratami po późnych przymrozkach oraz po suszy, gdy pąki opadają jednolicie, ale przedwcześnie.

Co zrobić?


Dla właściwej ochrony rzepaku zaleca się nawet do trzech zabiegów chemicznych. Naukowcy z Wielkopolski podpowiadają, jak najlepiej zwalczyć szkodnika. Ten przeba­dany schemat jest ważny, bowiem pozwala on ochronić potrzebne uprawie zapylające owady oraz uwzględnia substancje, na które słodyszek zdążył się już uodpornić.

Pierwsze pryskanie powinno odbyć się w fazie zielonych pąków, gdy są one widocz­ne z góry (BBCH 51-51). Jeśli da się zauwa­żyć więcej niż 10 szkodników na roślinie, trzeba zastosować preparaty z chloropiryfo­sem. W przypadku mniejszego nalotu, czyli do 9 słodyszków na roślinie, wystarczy acetra­mipryd albo pyretroid.
Kiedy nalot pozostaje intensywny, kolejne zabiegi planujemy w tej samej fazie, jednak trochę później, przy widocznych już zamknię­tych pąkach w kwiatostanach bocznych (BBCH 55-57). Na tym etapie zalecane są insektycydy z pyretroidami lub acetamiprydem. Co ważne, kolejne pryskania powinny być przeprowadza­ne z zastosowaniem chemikaliów z innej grupy niż poprzednio. Chloropiryfos jest dozwolony na tym etapie wyłącznie wtedy, gdy szkodnik nadal atakuje masowo - dostrzega się powyżej 15 insektów na roślinie lub została potwierdzo­na odporność lokalnej populacji na pyretroidy.

Na początku kwitnienia (BBCH 58-60) powinno stosować się wyłącznie acetampiryd lub tau-fluwalinat, by ochronić entomofau­nę zapylaczy. Pryskanie należy zaplanować na wieczór.

PIORiN przypomina, że można ograniczyć możliwości występowania szkodnika również poprzez prawidłowe zastosowanie agrotechni­ki, izolowanie rzepaku od innych roślin krzyżo­wych i kapustnych warzyw, wysiewy wcześnie zakwitających odmian oraz tych wcześnie wznawiających wegetację wiosenną.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.