KRiR: Zakaz hodowli zwierząt futerkowych szkodliwy

W wyniku kolizji ciągnik rolniczy wjechał do rowu i dachował w Załachowie
15 września 2020
Grzybiarze – apel o rozwagę
16 września 2020

KRiR: Zakaz hodowli zwierząt futerkowych szkodliwy

RIR - Regionalny Portal Rolniczy

9 września 2020 r. odbyło się V Posiedzenie Krajowej Rady Izb Rolniczych, podczas którego przyjęto stanowisko w sprawie aktualnej sytuacji w rolnictwie, w tym w sprawie zapowiedzianego projektu ustawy dotyczącej praw zwierząt, która mówi m.in. o zakazie hodowli zwierząt futerkowych, czy ograniczeniu uboju rytualnego.

Krajowa Rada Izb Rolniczych stanowczo wnosi o nie wszczynanie prac legislacyjnych nad projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt, przygotowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, przy udziale Forum Młodych PiS. Za szczególnie szkodliwe należy uznać propozycje dotyczące zakazu uboju rytualnego oraz zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Rozwiązania te negatywnie wpłyną na ekonomię gospodarstw rolnych, doprowadzając do pogorszenia sytuacji finansowej rolników i ich rodzin. Wpłynie to także na cały sektor rolno – przemysłowy, zmniejszając znaczenie polskich przedsiębiorstw, w szczególności na światowym rynku mięsa wołowego i drobiowego. Projekt ten dotknie również sektor usług utylizacyjnych, zwiększając w tym zakresie rolę przedsiębiorców zagranicznych, przede wszystkim niemieckich. Brak zwierząt futerkowych bowiem spowoduje, że odpady z hodowli drobiu (którymi są karmione zwierzęta futerkowe), będą musiały podlegać utylizacji, a w sektorze tym widoczna jest duża ekspansja przedsiębiorstw zagranicznych.    

Jednocześnie podkreślić należy, że Krajowa Rada Izb Rolniczych popiera dążenia do poprawy dobrostanu zwierząt. Niemniej jednak priorytetem powinno być dbanie o rozwój polskiej gospodarki i dobro polskich rolników. 

Od początku 2020 r. rolnictwo mierzy się z wieloma problemami. Obecna pandemia to tylko jeden z przykładów, która uwydatniła znaczenie sprawnego systemu żywnościowego, który funkcjonuje w każdych okolicznościach i jest w stanie zapewnić obywatelom dostęp do wystarczającej podaży żywności. COVID-19 dotknął gospodarkę w różnym stopniu. W przypadku rolnictwa najbardziej ucierpieli rolnicy i przetwórcy eksportujący swoje towary, z powodu zapaści w transporcie i zamknięciu sektora HoReCa. Coraz częstsze występowanie suszy, ulewnych deszczy nieustannie przypomina o tym, że nasz system żywnościowy jest zagrożony. Dodatkowo nie udało się zwalczyć Afrykańskiego Pomoru Świń, wręcz przeciwnie – mamy jeszcze więcej ognisk, niż w zeszłym roku o tej samej porze.  

Członkowie Krajowej Rady wnioskują zatem o skuteczną walkę z pogłowiem dzików, które są głównym wektorem choroby w środowisku oraz wypłatę odszkodowań z tytułu strat poniesionych przez producentów trzody w strefach niebieskich łącznie z zapewnieniem przez budżet państwa środków na bioasekurację. KRIR wnosi także o wprowadzenie oceny wagi uchybień ocenianych przy spełnianiu zasad bioasekuracji, tak aby umożliwić wprowadzenie procentowego pomniejszenia wysokości odszkodowania w sytuacji wystąpienia ogniska ASF w gospodarstwie rolnym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami rolnik, który nie spełni zasad bioasekuracji, a w którego gospodarstwie wystąpiło ognisko ASF nie otrzymuje odszkodowania. Spełnianie wymogów bioasekuracji jest oceniane zerojedynkowo, co bywa krzywdzące dla tych rolników, którzy mieli spełnione większość zasad, a jedynie niewielkie uchybienia sprawiły, że ich gospodarstwo zostało uznane za niespełniające wymogów bioasekuracji. Wprowadzenie wagi przewinień byłoby bardziej sprawiedliwe i umożliwiłoby rolnikowi uzyskanie pomocy nieco bardziej pokrywającej poniesione straty aniżeli nagroda od inspekcji weterynaryjnej po wystąpieniu w jego gospodarstwie ogniska ASF. Mając na uwadze, że przybywa ognisk i przypadków ASF, a więc rozprzestrzenianie się choroby postępuje, wprowadzenie proponowanych zmian uspokoiłoby w pewnym stopniu rolników, którzy nadal prowadzą chów i hodowlę trzody, a którzy nie tylko obawiają się wystąpienia ASF w ich gospodarstwie, ale też tego, że po utracie zwierząt nie otrzymają żadnego wsparcia.