środa, 18 lipca 2018

Fot.: Tomasz Czachorowski

Razem ku innowacjom

Małe i średnie firmy z sektora rolno-spożywczego rzadko stać na prowadzenie własnych badań rozwojowych. Przedsiębiorcy mogą jednak wspólnie zlecać takie badania naukowcom. Ta idea przyświecała twórcom Agro Klastra Kujawy.

Tomasz Skory

Tagi: RiR klaster biznes

6 maja 2016, aktualizowano: 06-05-2016

Według „Strategii rozwoju wojewódz­twa kujawsko-pomorskiego” jednym z najważniejszych wyzwań, jakie czekają nasz region w najbliższych latach, jest wdrażanie innowacji, mających na celu budowę nowoczesnego sektora rolno-spożyw­czego. By stało się to jednak możliwe, konieczna jest integracja rolników, przetwórców żywności oraz firm produkujących maszyny, urządzenia i inne środki do produkcji rolnej ze środowiskiem naukowym.


Wspólne rozwiązanie



- Małych i średnich firm nie stać na zakładanie własnych laboratoriów, w których prowadzo­ne byłyby badania rozwojowe, z kolei dużych przedsiębiorstw, które mają własne centra badawcze, nie ma w regionie zbyt wiele, a rezul­taty i opracowane technologie zachowują one zwykle dla siebie - mówi Michał Majcherek, prezes Agro Klastra Kujawy. - Firmy mogą jednak zlecać takie badania na zewnątrz, a w przypad­ku przedsiębiorstw, które ze sobą nie konkuru­ją lub nawet konkurują, ale zmagają się z tym samym problemem, nic nie stoi na przeszkodzie, by wspólnie próbowały znaleźć rozwiązanie.

W ten sposób narodziła się idea zrzeszania się w klastrze, skupiającym firmy z sektora rolno­-spożywczego. Pomysł na utworzenie takiej organizacji w regionie zakiełkował w 2013 roku, gdy grupa przedsiębiorców z Kujawsko-Pomor­skiego wzięła udział w programie „Voucher badawczy”, w ramach którego współpraco­wała z naukowcami z UTP przy opracowywa­niu innowacyjnych rozwiązań z pogranicza rolnictwa, nauki i biznesu. Po jego zakończeniu producenci widzieli dalszą potrzebę integracji i tak w 2014 roku sformalizował się Agro Klaster Kujawy.

W tej chwili należy do niego dziewiętnaście firm: AgroBiznes Park, AgroEnter, Agroprim, Bank BGŻ, Biogazownia Rypin, Biuro Innowacji Gospodarczych, Combi Line, Doradztwo Gospo­darcze A. Jacewicz, Drobex, Gagner, Grados, Grupa Doradczo-Szkoleniowa Falco, Holkap, Marex Technology, Niewieścin, Polmass, Proeco Polska, Wiatrak oraz Zakład Badawczy Prze­mysłu Piekarskiego. Łącznie przedsiębiorstwa skupione w Agro Klastrze Kujawy zatrudniają ok. 1500 pracowników, a ich obroty sięgają 700 milionów złotych rocznie.

Praktycy czerpią z nauki



Wiele z tych firm prowadzi ścisłą współpracę w zakresie badań i rozwoju z Uniwersytetem Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgosz­czy. Klaster korzysta też z pomocy specjalistów z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, Wyższej Szkoły Gospodarki, Kujawsko-Pomorskie­go Ośrodka Doradztwa Rolniczego, Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego w Falentach oraz Instytutu Innowacyjności i Zrówno­ważonego Rozwoju. Współpracuje również z Towarzystwem Przyjaciół Dolnej Wisły, Stowa­rzyszeniem Edukacji i Rozwoju AMICUS w Krusz­wicy oraz lokalnymi samorządami.

- Misją naszego klastra jest prowadzenie dzia­łań, które będą służyć rozwojowi zrzeszonych firm, oraz inicjowanie współpracy pomiędzy przedsiębiorstwami z sektora agrobiznesu, administracją, stowarzyszeniami branżowymi, instytucjami edukacyjnymi i badawczo-rozwo­jowymi oraz innymi zainteresowanymi podmio­tami, a w rezultacie stymulowanie wzrostu gospodarczego w regionie - tłumaczy Michał Majcherek.

Misje, targi, innowacje



Klaster realizuje tę misję poprzez organizo­wanie wyjazdów na targi międzynarodowe i zagraniczne misje handlowe, informowanie i wspomaganie swoich członków w proce­sie uzyskiwania środków na wsparcie przed­sięwzięć rozwojowych oraz reprezentowanie stanowiska przedsiębiorców sektora agrobizne­su przed administracją rządową i samorządową w sprawach istotnych dla gospodarki.

Najważniejszym zadaniem jest jednak wspieranie innowacyjności firm poprzez wspólne prace badawczo-rozwojowe z insty­tucjami naukowymi. W tej chwili, m.in., Zakład Fitopatologii Molekularnej Wydziału Rolnictwa i Biotechnologii UTP prowadzi badania mające na celu identyfikację procesów zachodzących w produktach rolnych i spożywczych, a Labo­ratorium Badawcze Mikotoksyn na Wydziale Nauk Przyrodniczych UKW przeprowadza oceny ryzyka skażenia żywności i pasz patogennymi grzybami i mikotoksynami. Bezpieczeństwo i wysoka jakość produktów to bowiem priorytet dla członków organizacji. Od rozpoczęcia badań do opracowania konkretnych rozwiązań, które da się wprowadzić w życie, jest jednak długa droga.

- Problem z innowacyjnością w rolnictwie związany jest z długim cyklem produkcyjnym. Badania trwają latami, a tymczasem większość programów dla przedsiębiorców, które mają wspierać innowacyjność, ma krótki termin i nie uwzględnia specyfiki produkcji rolniczej - mówi prof. Jacek Długosz, wiceprezes klastra i prodziekan ds. nauki Wydziału Rolnictwa i Biotechnologii UTP. - Również wielu przed­siębiorców wykazuje dużą niecierpliwość, co do zwrotu zainwestowanego w badania kapi­tału. Wyraża się to w chęci uzyskania natychmia­stowych efektów.

Prawdopodobnie z tego powodu kilku przedsiębiorców, którzy uczestniczyli w zakła­daniu klastra, zrezygnowało z członkostwa. Ich miejsce szybko zajęły jednak nowe firmy, które o innowacjach myślą perspektywicznie.

Dojrzały klaster



- Na razie naszym największym osiągnięciem jest to, że pojawiły się firmy, które rozpoczęły współpracę z uczelnią. Teraz potrzeba jeszcze, by firma z klastra za jego pomocą zrealizowa­ła projekt, który odniesie sukces na większą skalę niż dotychczasowe vouchery badawcze czy też bony na innowacje. Wtedy być może uda się przełamać bariery braku zaufania i chęci do współpracy gospodarczej i inne firmy zaczną się do nas zgłaszać, zauważając sens inwestowa­nia w innowacje - dodaje prof. Długosz.

Docelowo Agro Klaster Kujawy ma stać się organizacją znaną nie tylko w skali lokalnej, ale krajowej i międzynarodowej. Już powoli zaczyna zyskiwać uznanie w oczach środowisk biznesowych. Polska Agencja Rozwoju Przedsię­biorczości, przeprowadzając pod koniec ubie­głego roku inwentaryzację klastrów w Polsce, wyróżniła Agro Klaster Kujawy jako jeden z czte­rech „dojrzałych” klastrów w naszym regionie i jedyny w województwie kujawsko-pomorskim klaster z sektora spożywczego.

Kierunek: Wschód



Plany na przyszłość są ambitne. Firmy z Agro Klastra Kujawy złożyły już wnioski na granty z Programu Operacyjnego Inteligent­ny Rozwój w ramach Poddziałania 2.3.2 - „Bon na Innowacje dla MSP” i w ramach Poddziałania 1.1.1 - „Badania przemysłowe i prace rozwojowe realizowane przez przedsiębiorstwa”. Zamie­rzają też startować w innych krajowych i regio­nalnych konkursach, związanych z badaniami i rozwojem.
Klaster będzie próbował również umocnić swoją pozycję na rynku lokalnym i zagranicz­nym. Przetwórców szczególnie interesuje kieru­nek wschodni.

- Są wśród nas firmy, które mają doświad­czenie na rynkach zagranicznych i z którymi zorganizowaliśmy już kilka misji gospodarczych, m.in. na Białoruś i Ukrainę. Mamy partnerów, którzy działają na rynku tureckim i penetro­waliśmy już rynek rosyjski, który ze względu na embargo jest jednak dość kłopotliwy. Teraz obiektem naszego zainteresowania są Indie - zdradza Michał Majcherek. - Indie to potężny rynek, na którym opłaca się wytwarzać żywność na miejscu. Stąd zainteresowanie polskich inwestorów, by otwierać w Indiach zakłady, do których nasze firmy mogłyby również dostar­czyć potrzebną technologię.CP

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.