Wtorek, 22 maja 2018

Afrykański pomór świń nadal groźny

Główny lekarz weterynarii potwierdza wystąpienie siedemdziesiątego piątego przypadku afrykańskiego pomoru świń u dzików na terytorium Polski.

Renata Napierkowska

Tagi: RIR Regionalny Informator Rolniczy świnia trzoda chlewna

15 października 2015, aktualizowano: 15-10-2015

Choć do naszego województwa afrykańska zaraza nie dotarła, to afrykański pomór świń jest nadal groźny. Inwazji dzików obawiają się Niemcy, którzy kontrolują granice i sprawdzają populacje tych zwierząt na swoim terenie.


Kolejny przypadek
- W Polsce ujawniono kolejną ofiarę choroby. Siedemdziesiąty piąty przypadek stanowią zwłoki padłego dzika, znalezione w miejscowości Pogorzelce w gminie Białowieża, w powiecie hajnowskim, w województwie podlaskim, w odległości około siedmiu kilometrów od granicy polsko-białoruskiej - informuje główny lekarz weterynarii, Marek Pirsztuk.

Od padłego dzika, podobnie jak od wcześniej znalezionych zarażonych wirusem zwierząt, pobrano próbkę do badań laboratoryjnych w ramach monitoringu tej choroby. Powyższy przypadek ASF został potwierdzony badaniami laboratoryjnymi, wykonanymi w krajowym laboratorium referencyjnym do spraw afrykańskiego pomoru świń. Zwłoki dzika zostały unieszkodliwione pod nadzorem właściwego powiatowego lekarza weterynarii.

Od 7 lipca do 3 sierpnia terenowe organy Inspekcji Weterynaryjnej na terenie całej Polski przeprowadziły 271 kontroli w rzeźniach, 528 w zatwierdzonych zakładach przetwórstwa spożywczego, 27 w chłodniach składowych, 250 w punktach skupu zwierząt, 120 u pośredników w handlu zwierzętami, 322 środków transportu produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego oraz 861 środków transportu zwierząt do 8 godzin. Łącznie przeprowadzono 2379 kontroli.

Jednocześnie w wyniku prowadzonych od 7 lipca do 3 sierpnia kontroli ujawniono 12 prowadzonych nielegalnie działalności.
Przypadki te dotyczyły m.in.: obrotu zwierzętami i transportu zwierząt, produkcji, transportu i wprowadzania do obrotu środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego. W związku z ujawnieniem nielegalnych działalności, w okresie 7 lipca do 3 sierpnia nałożono w drodze decyzji administracyjnej 6 kar pieniężnych na łączną sumę 4 550 zł, a nałożenie 3 kolejnych jest w toku, 6 spraw przekazano do organów ścigania.

Główny lekarz weterynarii informuje, iż w okresie od 19 sierpnia do 25 sierpnia nie stwierdzono nowych przypadków ASF u dzików, jak również ognisk tej choroby u świń na terytorium Polski. Lekarze weterynarii w naszym województwie apelują do rolników, by zgłaszali każdy podejrzany przypadek choroby trzody chlewnej.
Podstępny wirus Afrykański pomór świń jest szybko szerzącą się zakaźną chorobą wirusową, na którą podatne są świnie domowe oraz dziki. Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, w związku z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Najczęstszym sposobem zakażenia jest bezpośredni lub pośredni kontakt ze zwierzętami chorymi.

W przypadku terenów o wysokim zagęszczeniu gospodarstw utrzymujących świnie, rozprzestrzenianie się wirusa między nimi jest stosunkowo łatwe, za pośrednictwem owadów, osób odwiedzających gospodarstwo, jak również przez zakażoną paszę, wodę, wyposażenie. Do rozprzestrzenia wirusa może się przyczynić także karmienie zwierząt odpadami kuchennymi.

Wysoka śmiertelność
- Zainfekowane świnie są trwale zakażone, a wirus obecny jest we wszystkich płynach ustrojowych, wydalinach i wydzielinach. Bardzo szybki przebieg choroby sprawia, że świnie padają w dobrej kondycji. Śmiertelność, w zależności od stopnia zjadliwości zarazka i postaci choroby, wynosi 80-100 procent zwierząt chorych – szacuje powiatowy lekarz weterynarii w Inowrocławiu, Andrzej Domagalski.

Pierwszym objawem klinicznym choroby jest wzrost wewnętrznej temperatury ciała do 41-42 stopni Celsjusza, któremu nie towarzyszą początkowo inne symptomy. Gorączkujące świnie mają na ogół dobry apetyt, u niektórych osobników występują objawy podniecenia lub przeciwnie – dużo leżą. Stan taki utrzymuje się od 3 do 4 dni, do momentu spadku temperatury ciała. Wtedy pojawiają się inne objawy, które szybko się nasilają i powodują śmierć zwierząt w ciągu najczęściej kilku dni. Do najczęściej spotykanych objawów klinicznych, które powstają po spadku gorączki i poprzedzają śmierć zwierząt chorych należą: sinica skóry uszu, brzucha i boków ciała, drobne, liczne wybroczyny w skórze, duszność, pienisty wypływ z nosa, biegunka – często z domieszką krwi, wymioty oraz niedowład zadu, objawy nerwowe w postaci podniecenia, drgawek mięśni, poronienia u macior.

WARTO WIEDZIEĆ


W okresie od 7 lipca do 3 sierpnia łącznie:
nałożono w drodze decyzji administracyjnej 19 kar pieniężnych na łączną sumę 46 950 zł, nałożenie 19 kolejnych jest w toku;
nałożono 45 mandatów na łączną kwotę 11 000 zł;
7 spraw przekazano do organów ścigania, przekazanie 7 kolejnych jest w toku; wydano 4 decyzje administracyjne o zawieszeniu/zakazie działalności i/lub wykreśleniu z rejestru, wydanie 10 kolejnych jest w toku; w stosunku do 1 urzędowego lekarza weterynarii prowadzone jest postępowanie dotyczące uchylenia wyznaczenia.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.