Wtorek, 25 września 2018

Fot.: Piotr Litwic

Zdrowa krowa dobre mleko daje

Zapobieganie chorobom wirusowym krów oraz wpływ żywienia na kondycję bydła i produkcję mleka były głównym tematem konferencji, która odbyła się w Piotrkowie Kujawskim.

Renata Napierkowska

Tagi: Regionalny Informator Rolniczy Bydło

17 grudnia 2014, aktualizowano: 12-02-2015

Zdrowie krów mlecznych - to zagadnienie, jakim zajmowano się na konferencji, zorganizowanej przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie - Oddział w Zarzeczewie. Hodowcy
wysłuchali wykładów najlepszych specjalistów oraz przedstawicieli instytucji pracujących na rzecz rolnictwa: lekarza weterynarii Marka Branickiego z MSD Animal Health, Wojciecha Błaszyka z Cargill Polska na temat żywienia bydła, Piotra Augustyniaka, dyrektora handlowego SHiUZ Bydgoszcz i Witolda Neumera specjalisty ds. rozrodu bydła ze SHiUZ Bydgoszcz. Konferencję zorganizował Bartłomiej Lubiński, specjalista ds. produkcji bydła w Oddziale Doradztwa Rolniczego w Minikowie
- Oddział w Zarzeczewie.


- Współpraca hodowcy z lekarzem weterynarii, odpowiedni system identyfikacji zwierząt, monitoring danych dotyczących prowadzonego stada, analiza tych danych oraz ocena potencjalnych zagrożeń umożliwiają podjęcie odpowiednich działań, zmierzających do poprawy zdrowia stada i ekonomiki hodowli - zwracał uwagę lekarz weterynarii Marek Branicki.

Ten sam specjalista mówił także o stratach związanych z występowaniem wirusowych chorób IBR/IPV oraz BVD/MD - chodzi o powikłania, jakie te choroby wywołują, a należą do nich głównie: poronienia, zakażenia dróg oddechowych, zakażenia układu rozrodczego, problemy z rozrodem, obniżone przyrosty oraz zmniejszone wydajności mlecznej.

Wojciech Błaszyk szczególną uwagę zwrócił na marnotrawstwo i błędy w żywieniu, jakie często rolnicy popełniają w swoich gospodarstwach. Żywienie krów mlecznych stanowi ponad 50 procent kosztów produkcji, a najdroższe są pasze białkowe. W przypadku krów mlecznych najszlachetniejsze jest białko pochodzące z mikroorganizmów żwaczowych.

Rolnicy, którzy trudnią się hodowlą krów mlecznych i mają w tym zakresie wieloletnie doświadczenie, przyznają, że żywienie ma ogromny wpływ na kondycję zwierząt i produkcję mleka. - Hoduję krowy typowo mleczne rasy czarno-białej HS. Zacząłem w 2005 roku od kupna 5 jałówek tej rasy w Holandii. Teraz hodowla jest dużo większa na tyle, że krowy tej rasy sprzedaję innym rolnikom. Paszę objętościową mam z własnej produkcji, jednak treściwą i wszystkie dodatki dostarcza mi sprawdzona holenderska firma, z którą od lat współpracuję. Przy odpowiednim żywieniu z dwóch udojów krowa jest w stanie dać nawet 60 litrów mleka - szacuje Zdzisław Litka z Nowej Wsi z gminy Chrostkowo w powiecie lipnowskim, który jest jednym z większych hodowców bydła mlecznego w województwie kujawsko-pomorskim.

Co drugi dzień rolnik odstawia do mleczarni 4 tysiące litrów mleka, a średnia w jego gospodarstwie
wynosi 10,5 tysiąca. U najlepszej krowy laktacja sięga nawet 14 tysięcy litrów. W ostatnim czasie w całym kraju spadła nieco hodowla bydła mlecznego, a rolnicy coraz częściej skarżą się na niższe ceny. Podobnie jest w naszym województwie. Przyczyną spadku cen mleka jest embargo, nałożone na Polskę przez Rosję. Rolnicy obecnie otrzymują średnio o 60 groszy mniej za litr mleka.


Sytuacja w kraju do połowy 2014 roku:
pogłowie bydła liczyło 5920,4 tys. sztuk, wykazując wzrost w skali roku o 1,0 proc. Wzrost liczebności stada bydła ogółem wynikał ze zwiększenia stanów cieląt w wieku poniżej 1 roku (o 1,4 proc), pogłowia młodego bydła w wieku 1-2 lat (o 0,8 proc. ) i bydła dorosłego w wieku 2 lat i więcej (1,0 proc.), przy jednoczesnym zmniejszeniu o 2,0 proc. populacji krów (pogłowie krów spadło w porównaniu z analogicznym okresem 2013 r. o 51,4 tys. sztuk - 2,0 proc.) do poziomu 2479,1 tys. sztuk.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.