środa, 23 maja 2018

Fot.: Thinkstock

Zimą zadbaj o przechowanie

O oponach rolniczych rozmawiamy z Michałem Morawskim z toruńskiej firmy Serwis Opon Seban.

Kamil Pik

Tagi:

20 grudnia 2013, aktualizowano: 20-12-2013


Jeszcze do niedawna rolnicy do ciągników i do maszyn mogli używać tylko opon diagonalnych. Dzisiaj dostępne są również radialne. Do jakich prac należy wykorzystywać jedne, a w jakich przypadkach drugie?
Jeśli chodzi o ciągniki rolnicze, to praktycznie wszystkie są fabrycznie wyposażane w opony radialne. W rolnictwie, gdzie decydującą rolę odgrywają poślizg kół i ugniatanie, wyższość opony radialnej jest niekwestionowana. Jedynie w pracach, w których wytrzymałość boku opony na uszkodzenia jest czynnikiem decydującym, stosuje się czasem opony diagonalne (prace w lesie, tam gdzie jest dużo ostrych kamieni).

Według jakich kryteriów dobierać opony do ciągnika? Na jakie pytania powinniśmy sobie odpowiedzieć, zanim wybierzemy konkretne opony?
Przy doborze opon do ciągnika rolniczego bierzemy pod uwagę wiele czynników. Podstawowymi są nacisk na oś i prędkość jazdy - co przekłada się potem na symbol prędkości opony i jej indeks nośności (w skrócie maksymalna prędkość pracy oraz obciążenie). Należy przy tym brać pod uwagę zestaw, czyli ciągnik i narzędzie. W tych z napędem na obie osie musimy również pilnować odpowiedniego współczynnika wyprzedzenia. Obwody kół muszą być tak dobrane, aby teoretyczna droga opon osi przedniej (oczywiście przy włączonym napędzie) była większa o 0-4 proc. od opon osi tylnej. Dalsze kryteria, np. rodzaj wykonywanej pracy, ograniczenia odnośnie szerokości pojazdu itp., można omawiać długo. W zasadzie sprowadzają się one jednak do jednego pytania - Co jest dla nas ważne? Jeżeli chcemy zmniejszyć ugniatanie gleby, mieć możliwość pracy w trudnych warunkach, gdy gleba jest bardzo wilgotna, to potrzebujemy opon o dużej powierzchni kontaktu z podłożem i pracujących na niskim ciśnieniu. Wybierajmy wówczas opony jak najszersze i te marki, gdzie można stosować niskie ciśnienia.

Czy to prawda, że źle dobrane opony mogą przynieść szkody w uprawach polowych? Jeśli tak, to jakie?
Przez zły dobór opon można przede wszystkim uszkodzić sprzęt, mieć problem z policją (gdy pojazd jest zbyt szeroki), tracić czas i pieniądze (zwiększone zużycie paliwa). W przypadku upraw polowych, głównie chodzi tutaj o ugniatanie. Opony mogące pracować na niskim ciśnieniu ugniatają glebę w mniejszym stopniu, pozostawiając lepsze stanowisko dla przyszłych upraw. Oczywiście poza ciśnieniem bardzo ważna jest powierzchnia kontaktu z podłożem.

Proszę powiedzieć, jak powinniśmy dopasowywać ciśnienie do opon w danym ciągniku?
Ciśnienie dopasowujemy zawsze zgodnie z katalogiem technicznym opon. Podczas pracy w polu, w celu maksymalizacji powierzchni kontaktu i redukcji ugniatania zwykle zależy nam na jak najniższym ciśnieniu. Najłatwiej jest wówczas zważyć ciągnik wraz z narzędziem. Przednią oś ważymy z opuszczonym narzędziem, tylną oś z podniesionym. Wynik dzielimy na dwa i sprawdzamy w katalogu technicznym, jakie powinno być ciśnienie przy danym obciążeniu i prędkości pracy. W przypadku wykorzystywania ciągnika do transportu zależy nam z kolei na wytrzymałości opony i stosujemy maksymalne ciśnienie. Używamy do tego również katalogu technicznego. Najlepiej zastosować ciśnienie maksymalne stosowne do indeksu nośności i symbolu prędkości.

Jak przechowywać zimą opony rolnicze, aby na wiosnę były w dobrym stanie?
Chcąc uniknąć procesu starzenia się i przedwczesnego niszczenia ogumienia, konieczne jest składowanie ich w zamkniętym, suchym i ciemnym pomieszczeniu. Opony muszą być chronione przed źródłami ozonu (stanowisko spawania w łuku, itp.), promieniami ultrafioletowymi (słońce) i niesprzyjającymi warunkami klimatycznymi. Jeżeli opony pozostają na pojeździe, należy je w miarę możliwości odciążyć. Dodatkowo warto opony dopompować (jakieś 0,2-0,4 bara więcej niż ciśnienie do pracy w transporcie). Jeżeli dociążamy koła wodą, należy pamiętać, że nie może ona zamarznąć!

Czy na rynku opon rolniczych są jakieś ciekawe nowinki technologiczne, którymi warto się zainteresować?
Zdecydowanie tak. Opony z zewnątrz może są tylko czarne i okrągłe, ale różnice między nimi tkwią w zastosowanych technologiach. Na przykład Michelin już dziesięć lat temu wprowadził na rynek pierwsze opony o dużym i bardzo dużym ugięciu boku. Technologia ta pozwala na pracę na niższym ciśnieniu lub z większym obciążeniem. O nowych technologiach warto jednak zawsze poczytać lub porozmawiać w serwisie opon bo trudno byłoby omówić wszystko, co ciekawe.