środa, 18 lipca 2018

O rui i płodności bydła

Piotr Wałachowski*

Tagi: RIR Region Informacje Wiadomości Wieś

3 lipca 2013, aktualizowano: 16-12-2013

W Polsce najbardziej rozpowszechnioną rasą bydła mlecznego jest rasa holsztyńsko fryzyjska odmiany czarno-białej. Stanowi ona około 90 procent pogłowia w naszym kraju.


Hodowcy na całym świecie interesują się zagadnieniami związanymi z płodnością i dążeniem do wysokiej wydajności mlecznej krów holsztyńsko-fryzyjskich. Na płodność duży wpływ mają czynniki dziedziczne, które na skutek warunków środowiskowych mogą ulegać modyfikacjom.
Kilka lat temu Światowa Federacja Holsztyńsko - Fryzyjska (WHFF) poprosiła swoich członków o udział w ankiecie mającej posłużyć określeniu poziomu płodności bydła mlecznego w różnych krajach i w różnych systemach produkcyjnych. 
W ankiecie tej poszczególne kraje jako główny powód problemów z płodnością wymieniały permanentny wzrost wydajności i większą wrażliwość bydła Hf na różne jednostki chorobowe oraz rozprzestrzenianie się chorób wirusowych pogarszających poziom rozrodu.
Przebieg rui
U większości krów cykl rujowy trwa 21-28 dni, ze średnim odchyleniem 2,33 dnia. Klasyczny podział cyklu rujowego obejmuje cztery okresy. 
Zewnętrzne objawy aktywności płciowej samicy obserwowane są w czasie rui i objawiają się wzmożonym popędem płciowym i gotowością do kopulacji, zwiększoną sekrecją śluzu, rozrostem nabłonka pochwy i warstwy gruczołowej błony śluzowej macicy, zwiększoną kurczliwością mięśniówki macicy i jajowodów, obrzękiem i zwiotczeniem warg sromowych oraz przekrwieniem przedsionka pochwy. 
Krowa często porykuje, zwiększa ruchliwość, wygina grzbiet, ma podwyższoną ciepłotę wewnętrzną, daje się obskakiwać.
Po niej następuje okres porujowy, kiedy to na jajniku tworzy się ciałko żółte produkujące progesteron, a macica przygotowuje się na przyjęcie zarodka. Następnie wyróżnia się okres międzyrujowy trwający u krów kilka dni i jest to okres rozwoju i trwania ciałka żółtego, które w przypadku braku ciąży zanika stopniowo zmniejszając działalność endokrynalną. 
Okres przedrujowy jako ostatni w cyklu rujowym, trwa u bydła krótko, tj. około 1-2 dni i charakteryzuje się tworzeniem i rozwojem nowego pęcherzyka jajnikowego. W tym czasie też pojawiają się objawy rujowe.
Biorąc pod uwagę cykl rozrodczy samic, największe kłopoty hodowcy zauważają w sferze wczesnej i późnej straty embrionów, większej częstotliwości występowania chorób macicy, obniżania się wskaźnika zapłodnienia, wydłużania się czasu od porodu do wystąpienia pierwszej rui oraz słabsze oznaki rui i zaburzenia długości cyklu. Wszystkie te problemy powodują, że naciski hodowców na doskonalenie płodności są bardzo duże.
Wykrywanie rui
Najlepszym sposobem wykrywania rui jest obserwacja zachowania krów. Aby obserwacja była skuteczna, konieczna jest znajomość objawów rui, doświadczenie, dobra organizacja i systematyczność. 
Obserwacja zachowania zwierząt powinna być przeprowadzana trzy razy dziennie. Pierwszy raz między 4 a 5 rano, następnie koło południa i trzeci raz wieczorem, im później, tym lepiej.
Każdy okres obserwacji powinien trwać nie mniej niż pół godziny, ponieważ krowy obskakują się zwykle co 15-20 minut. Najskuteczniejsza jest obserwacja na wybiegu, a w oborach z uwięziami wczesna poranna i późna wieczorna.
Inne sposoby
Systematycznie prowadzony rejestr oborowy stanowi istotną pomoc i ułatwienie. Stosownie do spodziewanego terminu wystąpienia rui, można zwracać szczególną uwagę na określone zwierzęta. Stosowane w większych oborach programy komputerowe informują o terminach spodziewanego wejścia w ruję każdej krowy. 
Do wykrywania rui można stosować wiele innych rozwiązań niż obserwacja lub łączyć je razem. Ciekawym sposobem jest układanie psów, żeby reagowały na zapach krowy w rui. Można stosować urządzenia wskazujące zmianę przewodnictwa śluzu w pochwie krowy, jaka może się zaznaczać w czasie rui. W czasie rui może też wzrastać o 0,2-0,30 st.C temperatura mleka, co mogą wskazywać termometry instalowane w dojarkach.
Wpływ żywienia na rozród
Stan odżywienia energetycznego krowy uważa się powszechnie za najważniejszy czynnik żywieniowy wpływający na płodność. Krowa niedożywiona energetycznie ma najczęściej problemy z rozrodem. 
Przyjmuje się, że zaburzenia płodności występują u tych zwierząt, u których stężenie glukozy we krwi jest niższe od 2 mmol/l (52 mg/dl).
W okresie poporodowym, a także w kilku ostatnich dniach przed wycieleniem, krowy wysoko wydajne nie są zdolne do pobierania takiej ilości paszy, która pokrywałaby zapotrzebowanie energetyczne na produkcję mleka. 
Dotyczy to ponad 80 procent krów, zwłaszcza tych o wysokim potencjale produkcyjnym. W sytuacji ujemnego bilansu energii potrzeby energetyczne krów pokrywane są częściowo w wyniku mobilizacji rezerw energetycznych, co powoduje utratę masy ciała i pogorszenie kondycji krowy.
Bilans energii
Nadmierna mobilizacja rezerw może być przyczyną: gromadzenia się tłuszczu w wątrobie (stłuszczenie wątroby), powstawania ciał ketonowych (ketoza), pogorszenia wskaźników rozrodu. 
Warto pamiętać, że ujemny bilans energii oddziałuje na płodność krów w sposób bezpośredni oraz pośredni, poprzez choroby metaboliczne, które dodatkowo potęgują skutki deficytu energii.
Nadmiernie ujemny bilans energii wynika przede wszystkim ze słabego apetytu krowy oraz z niskiej koncentracji energii w dawce pokarmowej (pasze słabej jakości, mało pasz treściwych w dawce, zły bilans dawki pokarmowej itp.). Mechanizmy ujemnej zależności pomiędzy przemianami energii i płodnością krów nie zostały jeszcze w pełni poznane.*Piotr Wałachowski, inżynier rolnik. 
Wspólnie z żoną Patrycją (zootechnikiem) prowadzą gospodarstwo rolne w Brąchnówku, powiat toruński